Jakiego użyć mleka do zrobienia jogurtu domowego? Czy mleko ze sklepu nadaje się?

To bardzo częste pytanie. Jogurty lub kefiry domowe należy przygotowywać wyłącznie z mleka pasteryzowanego, najlepiej tłustego (im tłustsze mleko tym jogurt smaczniejszy). Mleko pasteryzowane dostępne w sklepach (czyli te przechowywane w lodówkach) dobrze sprawdza się do przygotowania jogurtu. Odradzamy mleko tzw. UHT, czyli stojące w sklepach poza lodówką, choć na nim również można wyhodować jogurt.

W przypadku gdy mamy mleko tzw. prosto od krowy, należy je zagotować, następnie ostudzić do temperatury 37-40 stopni Celsjusza i dopiero wtedy dodać fiolkę lub saszetkę z kulturami bakterii. Pasteryzacja mleka jest niezbędna w celu oczyszczenia mleka z naturalnie występujących w mleku bakterii, których obecność mogłaby uniemożliwić przyjęcie się cennych dla nas kultur bakterii jogurtowych i probiotycznych, którymi chcemy mleko zaszczepić. Pasteryzacja mleka jest również wymogiem bezpieczeństwa. W przypadku mleka prosto od krowy dopuszczalne jest picie go wyłącznie w przypadku gdy mamy pewność, że krowa jest zdrowa.

Co istotne, do przygotowania jogurtu lub kefiru nadaje się również każde inne mleko pochodzenia zwierzęcego, np. kozie, owcze, wielbłądzie, końskie.

Mleko nie jest źródłem bakterii

Jeżeli mamy wątpliwości odn. jakości mleka oferowanego w sklepach, powinniśmy pamiętać, że źródłem dobroczynnych właściwości jogurtu są wyselekcjonowane kultury bakterii jogurtowych np. linii Zakwaski, którymi zaszczepiamy mleko. Mleko które wykorzystamy stanowi dla kultur bakterii wyłącznie pożywkę do rozwoju, a w wyniku działania kultur zmienia się. Nietolerowana przez wiele osób laktoza zostaje przetworzona (w jogurcie 2-3 dniowym już jej nie ma), w procesie fermentacji powstaje korzystny dla nas kwas mlekowy, a produkty przemiany materii niektórych kultur (np. Lactobacillus acidophilus) wytwarzają substancje o działaniu naturalnych antybiotyków, które hamują wzrost mikroorganizmów chorobotwórczych, normalizują pracę przewodu pokarmowego i przywracają prawidłową mikroflorę jelit.

Więcej na temat przygotowania jogurtów w domu przeczytasz w tekście: 

http://bakterie-jogurtowe.pl/jak-zrobic-jogurt/serwatka-w-jogurcie/

Serwatka w jogurcie domowym – czy to normalne?

Pojawienie się serwatki w jogurcie przygotowanym samodzielnie w domu przy użyciu specjalnych Zakwasek do jogurtu, to oznaka, że produkt jest w pełni naturalny i nie zagęszczany zbędnymi substancjami np. mlekiem w proszku czy żelatyną wołową. W jogurtach dostępnych w sklepach często nie obserwujemy serwatki właśnie z powodu zagęszczania ich dodatkowymi, zbędnymi substancjami. Jogurty przygotowywane w domu zawierają serwatkę, która jest bardzo cennym źródłem białek i minerałów, dlatego warto wymieszać ją z resztą jogurtu i warto ją polubić. Obecność serwatki oznacza, że nasz jogurt jest w pełni naturalny!

Jeżeli przy przygotowaniu jogurtu lub kefiru przy pomocy Zakwasek pojawiło nam się bardzo dużo serwatki, może to oznaczać, że temperatura była nieco zbyt wysoka (może się tak zdarzyć np. gdy użyjemy termosu, garnka lub pozostawimy naczynie z ukwaszanym mlekiem w zbyt ciepłym miejscu – np. będzie wystawione na słońce). W takiej sytuacji zmodyfikujmy nieco nasz sposób przygotowania, zmieńmy naczynie lub postawmy je w innym miejscu. Również zbyt długi czas ukwaszania może spowodować, że serwatka w wyniku ciepła zacznie się oddzielać.

Serwatka często pojawia się również po nabraniu z naczynia do przechowywania pierwszej porcji jogurtu. Jej obecność można w tej sytuacji ograniczyć w następujący sposób. W trakcie przygotowania jogurtu zamiast do jednego dużego naczynia, należy wlać mleko z bakteriami do mniejszych naczyń np. słoiczków odpowiadających pojedynczej porcji, którą zamierzamy spożywać. Następnie należy wykonać pozostałe kroki z przepisu na przygotowanie (czyli okryć słoiczki czymś ciepłym i odstawić na 6-8 godzin w spokojne miejsce). Jednak pamiętajmy, że oznacza to dużo więcej zmywania :) Dlatego zachęcamy do polubienia serwatki. Jej małą ilość z powodzeniem można wymieszać z resztą jogurtu. W dobrze schłodzonej chłodziarce jogurt zachowa swoją konsystencję.

Bakterie probiotyczne

Niestety nie każdy jogurt, bądź kefir ma w swoim składzie niezbędne bakterie probiotyczne, które wywierają najbardziej dobry wpływ na florę bakteryjną jelit. Bakterie takie posiada natomiast samodzielnie zrobiony jogurt domowy. Aby móc przyrządzić taki jogurt można zaopatrzyć się w specjalne, sprzedawane na rynku bakterie do jogurtu. Sprzedaje się je w saszetkach. Użycie tego typu bakterii gwarantuje probiotyczność jogurtu. Proponowane na rynku saszetki posiadają bakterie z różnych probiotycznych szczepów. Bakterie do  jogurtu zapewniają samodzielne jego sporządzenie, które nie należy do rzeczy trudnych. Domowy jogurt okazuje się najbardziej smaczny, ale przede wszystkim zdrowy. Nie ma on żadnych, sztucznych oraz nieprzydatnych środków, które są zawarte w jogurcie kupionym w markecie. Probiotyki zalecane są szczególnie po stosowanej antybiotykoterapii. Powstrzymują one rozwój szkodliwych, patogennych bakterii. Wprowadzenie do swojej diety naturalnych, probiotycznych jogurtów przynosi same korzyści dla naszego zdrowia.